subskrypcja

Recenzja lipcowej edycji od Pysznej Paczki.

Recenzja lipcowej edycji od Pysznej Paczki.

1

Pyszna paczka to kulinarny box subskrypcyjny, któremu przyświeca idea ugotuj-to-sam. W każdym miesiącu możemy znaleźć składniki spożywcze, akcesoria kuchenne oraz karty z przepisami, a więc jest to pewnego rodzaju kurs kulinarny, sprzedawany w abonamencie.

Temat lipcowej edycji Pysznej Paczki to „kawa czy herbata”, czyli box skomponowany specjalnie dla herbacianych smakoszy oraz miłośników „małej czarnej”. W pudełku znajdujemy 2 puszki z herbatą, paczkę kawy, przepisy oraz drobne gadżety kuchenne, które z pewnością przydadzą się podczas przyrządzania tych napojów.

9

Pierwsza puszka zawiera Herbatę 7 Zielonych Skarbów. W jej składzie zostały zawarte liście 3 rodzajów zielonej herbaty: Chun Mee, Pi Lo Chun, Gunpowder oraz białej Pai Mu Tan z dodatkiem truskawki, ananasa kandyzowanego i płatków kwiatu słonecznika. Po zaparzeniu wyczuwalny jest delikatny aromat truskawkowy. Mieszanka zielonej i białej herbaty tworzy napar o wyjątkowych walorach smakowych i zdrowotnych – zapobiega powstawaniu nowotworów, chroni przed chorobami krążenia i posiada właściwości przecibakteryjne i przeciwwirusowe. Niezwykle ważne jest jej odpowiednie przygotowanie. Liście zalewamy wodą o temperaturze nie większej niż 80, 85 stopni i parzymy 3 – 4 minuty. Wydłużony czas zaparzenia może spowodować uwolnienie się coraz większej ilości garbników z herbaty, które znacznie pogarszają jej walory smakowe i sprawiają, że jest gorzka.

Druga puszka zawiera 2 sztuki herbaty Lichi Plum. To wysokiej jakości herbata, którą wyróżnia niezwykły kształt – jest ręcznie zwijana w kulkę. Po zaparzeniu otwiera się, ukazując amarantowy kwiat. Jest to jedna z najbardziej oryginalnych herbat, które urzekają spektakularnym rozkwitem. Aby ją przygotować, należy umieścić jedną kulkę w dzbanku i zalać ją wodą o temperaturze 60 stopni. Parzenie Lichi nie powinno trwać dłużej niż 5 minut, każdą z nich można zaparzać do trzech razy.

7

Z produktów spożywczych, jakie zawarto w lipcowej edycji Pysznej Paczki, znalazła się również kawa. Jest to Arabika Brazylia Santos – kawa wysokogatunkowa, pochodząca z brazylijskich plantacji. Santos to nazwa brazylijskiego portu, przez który eksportowanych jest 35% ziaren kawowych na świecie. Kawa jest uprawiana na niewielkich wysokościach w rejonie Sao paulo.

Jest delikatna i aksamitna w smaku, z wyczuwalną miodową nutą, o bardzo niskiej kwasowatości. Najlepiej zalewać ją wodą w temperaturze 90 – 96 stopni, wrzątek może pozbawić ją aromatu.

5

Smak kawy i herbaty doskonale podkreśli aromat cynamonowy, który jest jednym z produktów, zawartych w boxie. Nadaje się również jako dodatek do wszelkich deserów – ciast czy lodów. W malutkiej buteleczce znajduje się około 150 kropelek aromatu.

W lipcowej Pysznej Paczce znaleźliśmy również 3 gadżety kuchenne, pomocne przy przygotowywaniu kawy lub herbaty. Pierwszym z nich jest ceramiczny zaparzacz do herbaty o silikonowej rączce w kształcie liścia. Idealny dla tych, którym przeszkadzają pływające liście w kubku. Ma bardzo ładny design i soczysty, pomarańczowy kolor.

4

Drugi gadżet pomoże nam przygotować kawę z mlekiem – spieniacz marki Kinghoff, wyprodukowany ze stali nierdzewnej, zasilany na baterie. Zamienia mleko w delikatną piankę, którą możemy wykorzystać do zrobienia caffe latte lub cappuccino.

8

Trzeci, ostatni już gadżet to szablony do dekoracji. Zestaw 3 metalowych foremek przyda się do ozdobienia kawy z mlekiem lub ciasta – na przykład brownie. Aby uzyskać odpowiedni efekt, należy przytrzymać szablon nad filiżanką lub położyć na ciastku, a następnie posypać je cukrem pudrem, cynamonem lub kakao.

6

W boxie znalazły się również przepisy, związane z tematem „kawa czy herbata”. Dzięki nim możemy się dowiedzieć, w jaki sposób przygotować orzeźwiającą herbatę mrożoną, wykorzystując do tego liście 7 Zielonych Skarbów. Jest również recepta na zrobienie pysznej caffe latte, wzbogaconej aromatem cynamonowym i udekorowanej wzorem z wyżej wspomnianej foremki. A na deser – tiramisu, które przygotujemy w 20 minut, w oparciu o kawę, zawartą w boxie.

Lipcowa edycja od Pysznej Paczki dała nam możliwość wypróbowania produktów wysokogatunkowych. Jesteśmy przekonani, że herbaty i kawa w boxie zaspokoją podniebienia nawet najbardziej wymagających koneserów tych napojów. Miłym dodatkiem są gadżety, które ułatwią przygotowanie napojów i deserów.

Pyszna Paczka oferuje co miesiąc box subskrypcyjny o innej tematyce, ale każdą z nich łączy jedna idea – aby z produktów zwartych w pudełku, można było samemu wykonać potrawy lub napoje. Ta subskrypcja jest dobrym pomysłem dla tych, którzy lubią eksperymentować w kuchni i poznawać nowe smaki.

 

Majowe pudełko od Shinybox.

Majowe pudełko od Shinybox.

1

Majowa edycja Shinybox pod nazwą “Let’s be a Woman” jest zadedykowana kobiecie nowoczesnej i lubiącej dbać o siebie. W boxie znalazły się głównie kosmetyki pielęgnacyjne – 5 miniaturek i 1 produkt pełnowymiarowy. Całość została zamknięta w cieszącym oko opakowaniu, o barwnej szacie graficznej.

2

Kosmetykiem pełnowymiarowym jest antyperspirant w sztyfcie Rexona Maximum Protection. Jej skład został oparty na innowacyjnej technologii “Trisolid”. Zawiera maksymalną dawkę komponentu antyperspirującego, który ma zapewnić niezawodną ochronę przed poceniem, szczególnie w momentach stresu lub zwiększonej aktywności fizycznej. Dezodorant pozostawia delikatny zapach na skórze i przyjemne uczucie nawilżenia. Ma lekką, kremową formułę. Z powodzeniem można go stosować po wieczornej kąpieli, na dobrze osuszoną skórę.

Do pielęgnacji dłoni i stóp przydadzą się miniatury zawarte w boxie, firmy Clarena. Jest to Polska marka, powstała ponad 16 lat temu we Wrocławiu, a obecnie znana jest w wielu krajach Europy. Kosmetyki Clareny to produkty przeznaczone do salonów kosmetycznych, jak i do profesjonalnej pielęgnacji domowej. Silver Foot Cream z zawartością srebra, które łagodzi podrażnienia i zapobiega powstawaniu stanów specjalnych to kosmetyk odpowiedni dla osób, które maja problem z nadpotliwością stóp. Natomiast krem do rąk – Sensual Hand Cream dobrze sobie radzi z nadmiernie wysuszoną skórą. Oba produkty mają delikatną konsystencję, nie pozostawiają tłustej powłoki, a więc doskonale nadają się do pielęgnacji podczas upałów.

3

Kolejny produkt, odkryty w boxie, to dermokosmetyk firmy Dermedic – Płyn Micelarny H2O. Dobrze spełnia swoją rolę jako produkt do demakijażu twarzy i oczu, nie podrażnia cery wrażliwej i przesuszonej. Skóra po zastosowaniu płynu jest miękka i oczyszczona. Preparat mogą stosować osoby, które nie tolerują tradycyjnych kosmetyków do demakijażu.

4

Schwarzkopf Moisture Kick Beauty Balm to preparat przeznaczony do pielęgnacji i ochrony włosów podczas suszenia. Jest oparty na nowej technologii Cell Protector, zawierającej pochodną kwasu hialuronowego, który poprawia elastyczność włosów, poprzez wzmocnienie jego wewnętrznej struktury. Balsam pięknie pachnie i rzeczywiście działa na przesuszone włosy. Jest to produkt, do którego na pewno będziemy wracać.

Najlepszy – według nas – kosmetyk z majowego pudełka to miniaturka wody toaletowej L’occitane, o zapachu wanilii i narcyza. Być może na początku zapach wydaje się zbyt ciężki, szczególnie podczas upałów. Jednak po pewnym czasie uwalnia się delikatna, zmysłowa nuta wanilii, który zostaje z nami cały dzień.

5

Musimy przyznać, że pierwotnie byliśmy nieco rozczarowani zawartością majowego Shinyboxa, szczególnie, że jedynym produktem pełnowymiarowym okazał się antyperspirant. Z czasem jednak nasze negatywne wrażenie zrekompensowały bardzo dobrej jakości kosmetyki Clareny oraz fantastyczny zapach od L’occitane. Obecność bardzo dobrej jakości perfum jest pozytywnym zaskoczeniem i mamy nadzieję, że będzie stałym elementem boxów.

Recenzja promocyjnego zestawu od Shinybox.

Recenzja promocyjnego zestawu od Shinybox.

11

Shinybox, o którym pisaliśmy wcześniej również tutaj, w ramach wielkanocnej promocji przygotowało kilka zestawów o obniżonych cenach. Nam udało się zamówić paczkę, zawierającą 2 archiwalne boxy w cenie jednego. A to nie koniec niespodzianek – po 2 dniach otrzymaliśmy mailem zniżkę na kolejny box z poprzednich edycji! To naprawdę wyjątkowa okazja do zakupu kosmetyków w bardzo atrakcyjnej ofercie.

W testowanym zestawie promocyjnym zamieszczono box listopadowy („Shinybox by Deezee”) oraz styczniowy („Be Shiny”).

22

Shinybox by Deezee to efekt współpracy Shiny z popularnym sklepem internetowym z damskim obuwiem. W środku zawarte były kosmetyki: La Rosa mineralny cień do powiek i lakier do paznokci, Mariza matujący puder ryżowy, maska do twarzy Bingospa oraz balsam do ciała AA Body Care Program.

1Maska do twarzy Bingospa zawiera 5% czystego oleju migdałowego oraz ekstrakt z pięciu alg morskich. Jest bogata w proteiny oraz sole mineralne. Jej skład opracowano specjalnie dla osób o wrażliwej i przesuszonej skórze. Świetnie nawilża i przywraca elastyczność. Maska ma lekką konsystencję, przypominającą budyń, mimo to po aplikacji nie spływa z twarzy. Najbardziej polubiliśmy ją za intensywny, migdałowy zapach.

Matujący puder ryżowy Mariza sprawdzi się jako utrwalacz makijażu. Skutecznie i długotrwale matuje i nie tworzy efektu maski, bo biały pyłek po nałożeniu na skórę staje się transparentny. Minus dajemy za opakowanie, z którego puder łatwo się wysypuje oraz gąbkę, nieodpowiednią do aplikacji tego kosmetyku.

6

Balsam do ciała AA Body Care Program to produkt opracowany z myślą o skórze przesuszonej i podrażnionej. Nie zawiera alergenów, parabenów i barwników, ani kompozycji zapachowej. Jest jednym najlepszych balsamów, jakie mieliśmy okazję testować – doskonale się wchłania, długotrwale nawilża i wygładza. Działanie kojące zostało potwierdzone badaniami na osobach z chorobami alergicznymi skóry.

W boxie Be Shiny znalazły się również dwa produkty marki La Rosa – mineralny cień do powiek oraz lakier do paznokci. Kosmetyki mineralne to naturalne pigmenty, które pielęgnują i chronią skórę. Nie zawierają parabenów, silikonów, ani olei mineralnych, a więc nie powodują zatykania porów. Cienie można aplikować na dwa sposoby – na sucho, aby uzyskać delikatny efekt oraz na morko, aby zrobić intensywny, metaliczny makijaż oczu. Lakier La Rosa ma piękny, koralowy kolor. Wygodnie się go rozprowadza po płytce paznokcia, jest trwały i nie odpryskuje.

W drugim boxie – „Be Shiny”, odkryliśmy: bazę pod makijaż Dermiki, kredkę do oczu Paese, oliwke do paznokci Delawell, Bioliq do pielęgnacji skóry wokół oczu raz peeling do stóp od Evree.

9

Wygładzająca baza pod makijaż Dermiki zawiera błyszczące drobinki, rozświetlające skórę oraz naturalny biopolimer z migdałów, który pełni funkcję napinającą. Krem sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. Doskonale sprawdza się w roli utrwalacza makijażu. Dodatkowy plus dajemy za ładnie zaprojektowaną grafikę tubki i opakowania.

Eyeliner firmy Paese to nasz faworyt spośród innych kosmetyków ze styczniowego Shinyboxa. Miękka kredka wygodnie rozprowadza się po powiekach, tworząc piękną, grafitową kreskę. Dołączona gąbka do kredki ułatwia wykonanie makijażu i uzyskanie efektu „smoky eyes”.

Do pielęgnacji paznokci i skórek wykorzystamy oliwkę Dalewell. Preparat zawiera naturalne oleje pochodzenia roślinnego, witaminę E oraz Bisabol – najbardziej aktywny składnik rumianku, który ma działania gojące i regenerujące. Warto nałożyć go na całe dłonie – oliwka nadaje aksamitną miękkość i pozostawia delikatny, przyjemny zapach.

12

Bioliq 25+ pod oczy to produkt firmy Innovative Pharma Solutions Polska, należy do linii regenerujących dermokosmetyków, skierowanych dla młodych kobiet. Zawarty w kremie wyciąg z orchidei purpurowej działa kojąco i regenerująco. Skóra wokół oczu jest nawilżona, jednak, w przeciwieństwie do tego, co obiecuje producent, preparat nie likwiduje cieni wokół oczu. Warto go jednak wypróbować, szczególnie, że jak na kosmetyk apteczny jest stosunkowo niedrogi – zapłacimy za niego ok. 10 zł.

Peeling do stóp firmy Evrēe to ostatni produkt w pudełku Be Shiny. Zapach mentolu wyczuliśmy już po otwarciu boxa, jest przyjemny i świeży. Peeling służy do usuwania martwych komórek naskórka i zapobiega tworzeniu się zrogowaceń. W składzie zawarto lanolinę, wosk pszczeli, lawendowy olejek eteryczny. Produkt dobrze spełnia swoją rolę i pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia.

8

Musimy przyznać, że po odkryciu boxów od Shiny czujemy się wyjątkowo obdarowani. Wartość wszystkich pełnowymiarowych kosmetyków, to ok. 180 zł, a cena za te dwa promocyjne pudełka wyniosła 69 zł z przesyłką. Mimo, że znaliśmy zawartość boxów przed rozpakowaniem, nie popsuło to nam radości z testowania produktów, których wcześniej nie mieliśmy okazji wypróbować.

Recenzja boxu CUD MIÓD

Recenzja boxu CUD MIÓD

1

Recenzowanie boxów subskrypcyjnych zaczniemy od naszego faworyta, który właśnie zaczął stawiać pierwsze kroki na polskim rynku boxów subskrypcyjnych.

CUD MIÓD to pomysł entuzjastów kulinarnych – Joanny Szczepaniak i Krzysztofa Świtońskiego, którzy rozczarowani monotonną ofertą popularnych marketów, postanowili sami odnaleźć trudno dostępne produkty, odwiedzając przeróżne targi lokalnej żywności. Efektem poszukiwań jest box subskrypcyjny, w którym znajdziemy znakomitej jakości, specjalnie wyselekcjonowane i ładnie zapakowane produkty spożywcze od polskich producentów. CUD MIÓD to świetna propozycja dla zabieganych koneserów dobrego jedzenia, którzy co miesiąc mogą dostawać pudełko z lokalnymi smakołykami wprost pod swoje drzwi.

3

Grudniowy box, który został wysłany do klientów w styczniu, miał pachnieć zimą i świętami. Twórcom boxa zdecydowanie się to udało. Zacznijmy jednak od samego opakowania boxa. Mimo użycia zwykłego szarego papieru pakowego, kolorowego sznurka i kartonika, robi ono duże wrażenie i zdecydowanie cieszy oko. Minimalizm w przypadku tego rodzaju boxa subskrypcyjnego świetnie się sprawdza. Uwagi można mieć jedynie do jakości broszury informacyjnej ze środka. Mimo że rodzaj papieru doskonale wpasowuje się w ogólną ideę boxa, to sam projekt mógłby być ciekawszy i bardziej estetyczny.

6

Pierwszy box CUD MIÓD zawiera polski czatni z zielonego pomidora firmy Luks Pomada, miód lipowy z Gospodarstwa Pszczelarskiego Suszka, konfiturę żurawinową z Gryszczeniówki, regionalny przysmak z Małopolski – śliwki wędzone z pestką oraz białą czekoladę z czerwonym pieprzem i rozmarynem marki Nczekolada.

Cud miód — kopia

Czatni, zwany także chatni, czy chutney, to konfitura z owoców lub warzyw, zawierająca ocet, cebulkę oraz orientalne przyprawy. W smaku jest zazwyczaj ostro-pikantne. W boxie od CUD MIÓD znajdziemy polskie czatni od Luks Pomady – małej firmy założonej przez Lidię Kłosowską, która specjalizuje się właśnie w tego typu wyrobach kulinarnych.

Czatni z zielonego pomidora to produkt dla osób lubiących pikantne i wyraziste smaki. Mimo dużych ilości ostrej papryczki i pieprzu kajeńskiego, można wyczuć subtelny słodkawy posmak, dzięki czemu całość jest niezwykle wyważona i nie przytłacza ostrymi nutami. Luks Pomada poleca swój czatni do serów i kanapek, my zaś radzimy wypróbować czatni na ciepło w domowych hamburgerach. Pycha!

Lipowy miód od Miody Suszka to strzał w dziesiątkę nie tylko na zimowe mrozy, ale i na pierwsze wiosenne dni, kiedy bardzo łatwo nabawić się przeziębienia. Produkcja wysokiej jakości miodu to nie tylko efekt ogromnej wiedzy pana Adriana i jego żony, ale i wielkiej miłości do pszczelarstwa. Pasieka położona jest na terenie Wielkopolskich Parków Krajobrazowych, co ma niewątpliwy wpływ na wartość miodów. Miód lipowy uważany jest za jeden z najlepszych miodów nektarowych.

Konfitura z żurawiny jest zrobiona z całych owoców, według prostej, domowej receptury. Przetwórnia Gryszczeniówka znana jest z tego, że wszystkie przetwory przygotowuje ręcznie, nie stosując mrożonek, pulp, pektyn, zagęstników czy białego cukru.

Żurawina ma delikatnie cierpki smak, który pasuje do wielu różnych potraw, na przykład do dań mięsnych lub do serów – jako elegancki i lekki dodatek. Żurawinę łączymy również z ciastami, naleśnikami i dodajemy do herbaty. Warto również zwrócić uwagę na świetny design słoiczka.

Wędzone śliwki z pestkami to tzw. suski sechlońskie (produkowane w Sechnie) , specjalnie wędzone i podsuszane gorącym dymem, stąd ich charakterystyczny, delikatnie słodkawy posmak i aromat wędzenia. Warto wspomnieć, że suska została wpisana do rejestru Chronionych Oznaczeń Geograficznych (ChOG). Smak suski sechlońskiej nie każdemu przypadnie do gustu, warto jednak mieć je w domu, aby urozmaicić ich smakiem dania mięsne i pasztety. Obecność tego produktu w boxie CUD MIÓD to zdecydowany ukłon w stronę typowo polskich, lokalnych wyrobów, wszak suska wytwarzana jest jedynie na obszarze geograficznym obejmującym niecałe 240 km2.

A na deser…biała czekolada z czerwonym pieprzem i rozmarynem od firmy NCzekolada. Przyprawy, które zazwyczaj stosowane są w wytrawnych daniach, mogą smakować również intrygująco w słodkiej postaci. Szczególnie, jeśli bazą jest bardzo dobrej jakości czekolada. NCzekolada to przede wszystkim firma lubiąca eksperymenty i bawiąca się smakami. W swojej ofercie mają czekolady gorzkie, mleczne i białe. Czekolada z przyprawami zdecydowanie nie jest produktem, który zasmakuje każdemu. Z pewnością nie połaszą się na nią dzieci. Czerwony pieprz bardzo dobrze zgrywa się ze słodyczą białej czekolady Velvet, jednak smak aromatycznego rozmarynu może wydać się dla niektórych nieco przytłaczający. Nie zmienia to jednak faktu, że Nczekolada wybrana przez Joanne i Krzysztofa do pierwszego boxa CUD MIÓD to bardzo ciekawy produkt. Jeśli przypadły Wam do gustu kontrowersyjne połączenia smaków, polecamy od tego samego producenta czekoladę z suszonymi pomidorami.

15

Podsumowując, box CUD MIÓD jest wspaniałą propozycją dla koneserów dobrego smaku, którzy pragną odkrywać lokalne specjały wysokiej jakości. Idealny dla wszystkich, którzy lubią kulinarne niespodzianki w świetnie zaprojektowanych opakowaniach. Cena boxa (55 złotych za pojedynczą paczkę) jest przystępna. Płacimy nie tylko za smaczne produkty, ale też za ten moment oczekiwania na kolejną paczkę, element zaskoczenia po jej otwarciu, poczucie, że sprawiliśmy sobie prezent. Joanna i Krzysztof stworzyli biznes, który nie tylko promuje subskrypcyjny model sprzedaży, ale i przybliża nam cudowne historie kulinarnych pasjonatów i ich małych fabryk, przetwórni i manufaktur.

A oto przepis na oryginalną potrawę z suską sechlońską przygotowany dla nas przez Agnieszkę Kaczyńską. Więcej przepisów Agnieszki znajdziecie na jej blogu niestime.blogspot.com

Cocktailowe białe kiełbaski z marmoladą z czerwonej cebuli i wędzonej śliwki (suski sechlońskiej)

 

Składniki : na 10-12 kiełbasek

Kiełbaski

3 kromki białego chleba

1 szklanka mleka

3 średniej wielkości piersi z kurczaka

3 jajka

1 łyżeczka soli

Ok. 1-1,5 metra flaków wołowych

Olej z orzechów włoskich

 

Marmolada

3 średnie cebule

10 wędzonych śliwek

1 łyżka oliwy z oliwek

2 łyżki octu balsamicznego

0,5 suszonego tymianku

2 łyżki czerwonego półwytrawnego wina

2 łyżki miodu

Szczypta soli

 

Przygotowanie:

Flaki odmierzamy i moczymy przez co najmniej 1 godzinę zanim przystąpimy do produkcji kiełbasy.

 

Chleb umieszczamy w misce i zalewamy mlekiem – dłońmi ugniatamy do czasu uzyskania papki. W misie miksera bardzo drobno mielimy piersi z kurczaka. Dodajemy jajka – mieszamy  ok. 1 minutę na wysokich obrotach. Chleb dokładnie „wykręcamy” z mleka, dodajemy do masy kurczakowo-jajecznej i miksujemy kolejną minutę.

Kiełbasy napełniamy za pomocą rękawa cukierniczego, wybieramy najdłuższą końcówkę, nawijamy na nią flak i wypełniamy. Napełniony flak przewiązujemy sznurkiem/szpagatem tworząc kiełbaski długości ok. 5 centymetrów. Kiełbasy gotujemy w 70`C przez 15-20 minut (uważajcie żeby nie popękały).

Śliwki pestkujemy, kroimy na paski. Cebule kroimy na piórka. W rondlu rozgrzewamy oliwę z oliwek. Wrzucamy cebulę którą przyprawiamy solą i tymiankiem, smażymy aż cebula się zrumieni. Dodajemy ocet balsamiczny i  wino, smażymy jeszcze przez 5 minut. Dodajemy miód i śliwki, zmniejszamy ogień i dusimy przez 10 minut aż całość nabierze konsystencji kleistej marmolady*

Ugotowane i przestudzone kiełbaski obieramy z flaka. Olej z orzechów włoskich rozgrzewamy na patelni, obsmażamy kiełbaski.

Gdy wszystko mamy już gotowe – kiełbaski nabijamy na przycięte kijki do szaszłyków, podajemy na marmoladzie, ozdabiamy nią kiełbaski również z wierzchu.

* polecam przygotować sobie zapas marmolady i spakować do słoiczków, z powodzeniem można przechowywać ją w lodówce nawet przez tydzień.

               suska sechlońska                      suska sechlońska2

 

 

 

 

 

 

 

1 of 2
12