Recenzja czerwcowego pudełka od beGlossy.

Recenzja czerwcowego pudełka od beGlossy.

2

Czerwcowy beGlossy to zestaw kosmetyków pod nazwą Nadmorski Szyk, który ma służyć pielęgnacji podczas wakacyjnych wyjazdów. W pudełku znajdziemy produkty, dobrane według zasady “mniej znaczy więcej” – w upalne dni doskonale sprawdzą się lekkie balsamy i kremy z filtrami oraz łagodne kosmetyki do makijażu. Miniatury przydadzą się podczas pakowania – nie zajmą zbyt wiele miejsca w walizce.

Zawartość pudełka to 3 produkty pełnowymiarowe: Primer Absolute New York, krem CC Olay i szminka Pierre Rene, 2 miniatury: maskara Benefit i kawiorowy balsam Clareny oraz 2 prezenty: krem do rąk Kamill i fluid UV La Roche Posey.

Perfection eyeshadow Primer, to preparat firmy Absolute New York, który stosuje sie jako bazę pod cienie do powiek. Wyrównuje skórę i sprawia, że makijaż jest trwalszy i nie rozmazuje się. Ponadto, po aplikacji cienie nabierają bardziej intensywnych kolorów. Produkt idealnie nadaje się do stosowania podczas upałów – nawet przy mocniejszym makijażu oka możemy mieć pewność, że cienie będą trzymać się na powiece cały dzień.

6Olay total effects to krem CC, czyli Colour Correction. CC należy do serii kosmetyków, które – podobnie jak BB – upiększają, nawilżają i minimalizują niedoskonałości, oraz dodatkowo walczą z przebarwieniami, zmarszczkami i zapewniają lepsze krycie. Olay cc to krem z dodatkiem podkładu. Zawiera kompleks witamin B3,  B5 i E oraz filtr SPF 15. Tak opracowany skład ma według zapewnień producenta,działać przeciwzmarszczkowo i ochronnie. Krem kryje dość subtelnie, osoby, które preferują mocniejszy makijaż, mogą go stosować jako bazę pod podkład.

Color balm orchidea touch od Pierre Rene to szminka o lekkiej formule, która nawilża i pielęgnuje usta jak pomadka ochronna. Zawiera witaminy oraz filtry UVA, które chronią skórę przez wysuszeniem i podrażnieniem. Świetnie rozprowadza się na ustach i delikatnie kryje – kolor jest subtelny, transparentny, lecz długotrwały. Marka Pierre Rene oferuje tę szminkę w bardzo wielu kolorach, a więc z łatwością znajdziemy odpowiedni odcień.

T4hey’re real to maskara marki Benefit, dająca efekt sztucznych rzęs. Producent zapewnia, że rzęsy będą wydłużone i pogrubione. Ma nam w tym pomóc silikonowa szczoteczka z krótkimi i długimi igiełkami o zaokrąglonej główce. Tusz ma głęboki odcień czerni, doskonale podkreśli makijaż w stylu smoky eyes. Jednak dla kobiet o subtelnej urodzie może być za intensywny. Bardzo dobrze trzyma się na rzęsach, ale trudno go usunąć, nawet preparatami do demakijażu.

Caviar Slim Balm od Clareny to wyszczuplający balsam do ciała. Clarena jest polską marką, produkującą wysokiej klasy kosmetyki profesjonalne oraz do domowego SPA. Specjalnie opracowany skład preparatu ma stymulować spalanie tkanki tłuszczowej. Caviar Slim zawiera L-carnitynę i CLA oraz aktywną kofeinę, które zwiększają efektywność wyszczuplania. Ekstrakt z alg nawilża i poprawia koloryt skóry, a witamina E zapobiega starzeniu, działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Aby jednak ocenić efekty i wyszczuplające działania balsamu, musielibyśmy zużyć go w formie pełnowartościowej. Miniaturkę z chęcią wykorzystamy podczas wakacji, jako kosmetyk do nawilżenia ciała.

3

Kamill intensywny krem do rąk i paznokci zawiera ekstrakt z rumianku i bisabol oraz wyciąg z Aloe Vera, które działają kojaco na skórę. Szybko regenerują bardzo wysuszoną skórę dłoni i długotrwale nawilżają. Jest hipoalergiczny, ponieważ zawarty w nim specjalnie wyhodowany rumianek jest pozbawiony athecutolidu – alergenu. Krem nie posiada parabenów, barwników i substancji zapachowych. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej powłoki.

Athelios SPF 50+ to drugi prezent od Glossy. Ze względu na wysoką ochronę przed promieniami UVA, polecany jest osobom ze skłonnościami do alergii i poparzeń słonecznych. Jest beztłuszczowy, przez co prawdopodobnie tak trudno rozsmarować go równomiernie na całej twarzy. Po aplikacji natychmiastowo zastyga, tworząc nieestetyczne, białe smugi. Mimo wszystko to bardzo skuteczny preparat do ochrony przed słońcem.

Podsumowując, czerwcowy zestaw beGlossy wypada bardzo korzystnie, szczególnie na tle poprzednich edycji. Box, za który w subskrypcji zapłaciliśmy 49 złotych, zawiera kosmetyki o łącznej wartości 130 złotych. Nieco ryzykowne może być zamieszczanie w boxach kolorówki, którą każdy zazwyczaj wybiera indywidualnie, jednak kosmetyki do makijażu, które znalazły się w pudełeczku mają tak subtelne odcienie, że z pewnością większość subskrybentek będzie mogła je wykorzystać. Cieszy obecność takich produktów, jak maskara They’re real, którą możemy przetestować, bez konieczności wydawania ponad 100 złotych na pełnowymiarowy produkt. Glossy daje nam też możliwość wypróbowania kosmetyków, które na polskim rynku nie są jeszcze zbyt znane, jak Primer marki Absolute New York. Z czerwcowym zestawem od beGlossy zadbamy o odpowiednią pielęgnację i ładny wygląd w trakcie wakacji.

Dodaj komentarz