Magiclash, Dove i wiele innych, czyli co znalazłam w urodzinowym pudełku od Shinybox – czerwiec 2015

Magiclash, Dove i wiele innych, czyli co znalazłam w urodzinowym pudełku od Shinybox – czerwiec 2015

FullSizeRender_1(1)

Shinybox obchodzi właśnie 3-cie urodziny, więc napiszę Wam kilka słów o bardzo wyczekanej, czerwcowej edycji pudełka.

Zacznę od designu samego pudełka – jest słodko, miętowo, kolorowo i trochę infantylnie, ale jak najbardziej w temacie urodzinowym.

Pierwszy produkt – zdecydowany numer 1 w pudełku, to Magiclash serum stymulujące wzrost rzęs (produkt pełnowymiarowy). Jest to preparat oparty wyłącznie na naturalnych składnikach. Zawiera kwas hialuronowy i już po kilku tygodniach stosowania widać efekty. To bardzo dobry kosmetyk i Shinybox z pewnością zrobił wielką przyjemność swoim klientkom, zamieszczając go w boxie. Cena sugerowana serum to 99 zł/5 ml

 IMG_1050

Silcare – masełko do skórek Cuticle Butter Soft Touch (produkt pełnowymiarowy) to delikatny preparat zmiękczający skórki wokół paznokci. Delikatnie pachnie i bardzo nawilża. Cena produktu to 9 zł/12 ml. Obecność tego produktu w pudełku mnie ucieszyła, szczególnie że akurat masełko do skórek nie jest produktem na mojej liście zakupów drogeryjnych. Fajnie będzie więc sprawdzić, czy warto go używać na co dzień.

 IMG_1051

Kolejny produkt pełnowymiarowy to mgiełka do twarzy i ciała firmy Apis. W moim pudełku trafiła się różana, co zdecydowanie nie trafiło w mój gust. Mgiełka swoim designem zdecydowanie przywodzi na myśl lata 80-te/90-te i tradycyjne polskie kosmetyki z tamtych czasów. Cieszy fakt, że jest to rodzimy produkt. Cena produktu to 24 zł/150 ml .

 FullSizeRender_2

Cień do powiek wypiekany terracota Glazel Visage to produkt pełnowymiarowy, który ucieszył mnie najmniej. Wprawdzie kolor, który dostałam, jest całkiem ładny (brudne złoto/brąz), ale nie odpowiadają mi świecące drobinki. Nie użyję tego cienia na co dzień, wolałabym dostać matowy cień. Muszę natomiast podkreślić, że cień fajnie się rozprowadza. Ciekawa jestem, jak długo utrzyma się na powiece. Cena cienia to 30 zł.

 IMG_1054

Niepełnowymiarowy produkt w boxie, to peeling algowy do ciała LillaMai. To naprawdę dobry kosmetyk. Delikatnie pachnie miętą i mandarynką. W Shinybox otrzymałam słoiczek o pojemności 50 ml, więc mam nadzieję, że wystarczy mi na kilka tygodni niezbyt częstego używania. 120 ml tego peelingu kosztuje 51 zł.

 FullSizeRender_1

Dodatkowo otrzymałam peelingujący żel pod prysznic Dove. Nic szczególnego, ale lubię kosmetyki Dove, więc z pewnością się przyda. Szczególnie latem staram się codziennie używać kosmetyków złuszczających martwy naskórek, więc cieszę się z takiego prezentu w pudełeczku.

 FullSizeRender

Z dodatków w pudełku można wymienić dwie próbki azjatyckich kremów Skin79 BB – Hot Pink BB i VIP Gold BB i kody rabatowe: 25 zł zniżki na okulary KODANO, 6% zniżki na soczewki kontaktowe w sklepie szkla.com oraz bezpłatne 14 dni dostępu do diety OXY.

 FullSizeRender(1)

Czy jestem zadowolona z pudełka? Jak najbardziej. Nigdy nie zdarzyło się, aby wszystkie kosmetyki trafiły w mój gust, więc nie oczekiwałam tego również w tej edycji. Poza tym dostałam kosmetyki o wartości prawie 200 zł i już samo serum Magiclash sprawiło, że opłacało się zakupić boxa.

Boxa w atrakcyjnej cenie na start kupić na naszej platformie: http://www.subclub.pl/shinybox-k65.html

Dodaj komentarz