Recenzja promocyjnego zestawu od Shinybox.

Recenzja promocyjnego zestawu od Shinybox.

11

Shinybox, o którym pisaliśmy wcześniej również tutaj, w ramach wielkanocnej promocji przygotowało kilka zestawów o obniżonych cenach. Nam udało się zamówić paczkę, zawierającą 2 archiwalne boxy w cenie jednego. A to nie koniec niespodzianek – po 2 dniach otrzymaliśmy mailem zniżkę na kolejny box z poprzednich edycji! To naprawdę wyjątkowa okazja do zakupu kosmetyków w bardzo atrakcyjnej ofercie.

W testowanym zestawie promocyjnym zamieszczono box listopadowy („Shinybox by Deezee”) oraz styczniowy („Be Shiny”).

22

Shinybox by Deezee to efekt współpracy Shiny z popularnym sklepem internetowym z damskim obuwiem. W środku zawarte były kosmetyki: La Rosa mineralny cień do powiek i lakier do paznokci, Mariza matujący puder ryżowy, maska do twarzy Bingospa oraz balsam do ciała AA Body Care Program.

1Maska do twarzy Bingospa zawiera 5% czystego oleju migdałowego oraz ekstrakt z pięciu alg morskich. Jest bogata w proteiny oraz sole mineralne. Jej skład opracowano specjalnie dla osób o wrażliwej i przesuszonej skórze. Świetnie nawilża i przywraca elastyczność. Maska ma lekką konsystencję, przypominającą budyń, mimo to po aplikacji nie spływa z twarzy. Najbardziej polubiliśmy ją za intensywny, migdałowy zapach.

Matujący puder ryżowy Mariza sprawdzi się jako utrwalacz makijażu. Skutecznie i długotrwale matuje i nie tworzy efektu maski, bo biały pyłek po nałożeniu na skórę staje się transparentny. Minus dajemy za opakowanie, z którego puder łatwo się wysypuje oraz gąbkę, nieodpowiednią do aplikacji tego kosmetyku.

6

Balsam do ciała AA Body Care Program to produkt opracowany z myślą o skórze przesuszonej i podrażnionej. Nie zawiera alergenów, parabenów i barwników, ani kompozycji zapachowej. Jest jednym najlepszych balsamów, jakie mieliśmy okazję testować – doskonale się wchłania, długotrwale nawilża i wygładza. Działanie kojące zostało potwierdzone badaniami na osobach z chorobami alergicznymi skóry.

W boxie Be Shiny znalazły się również dwa produkty marki La Rosa – mineralny cień do powiek oraz lakier do paznokci. Kosmetyki mineralne to naturalne pigmenty, które pielęgnują i chronią skórę. Nie zawierają parabenów, silikonów, ani olei mineralnych, a więc nie powodują zatykania porów. Cienie można aplikować na dwa sposoby – na sucho, aby uzyskać delikatny efekt oraz na morko, aby zrobić intensywny, metaliczny makijaż oczu. Lakier La Rosa ma piękny, koralowy kolor. Wygodnie się go rozprowadza po płytce paznokcia, jest trwały i nie odpryskuje.

W drugim boxie – „Be Shiny”, odkryliśmy: bazę pod makijaż Dermiki, kredkę do oczu Paese, oliwke do paznokci Delawell, Bioliq do pielęgnacji skóry wokół oczu raz peeling do stóp od Evree.

9

Wygładzająca baza pod makijaż Dermiki zawiera błyszczące drobinki, rozświetlające skórę oraz naturalny biopolimer z migdałów, który pełni funkcję napinającą. Krem sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. Doskonale sprawdza się w roli utrwalacza makijażu. Dodatkowy plus dajemy za ładnie zaprojektowaną grafikę tubki i opakowania.

Eyeliner firmy Paese to nasz faworyt spośród innych kosmetyków ze styczniowego Shinyboxa. Miękka kredka wygodnie rozprowadza się po powiekach, tworząc piękną, grafitową kreskę. Dołączona gąbka do kredki ułatwia wykonanie makijażu i uzyskanie efektu „smoky eyes”.

Do pielęgnacji paznokci i skórek wykorzystamy oliwkę Dalewell. Preparat zawiera naturalne oleje pochodzenia roślinnego, witaminę E oraz Bisabol – najbardziej aktywny składnik rumianku, który ma działania gojące i regenerujące. Warto nałożyć go na całe dłonie – oliwka nadaje aksamitną miękkość i pozostawia delikatny, przyjemny zapach.

12

Bioliq 25+ pod oczy to produkt firmy Innovative Pharma Solutions Polska, należy do linii regenerujących dermokosmetyków, skierowanych dla młodych kobiet. Zawarty w kremie wyciąg z orchidei purpurowej działa kojąco i regenerująco. Skóra wokół oczu jest nawilżona, jednak, w przeciwieństwie do tego, co obiecuje producent, preparat nie likwiduje cieni wokół oczu. Warto go jednak wypróbować, szczególnie, że jak na kosmetyk apteczny jest stosunkowo niedrogi – zapłacimy za niego ok. 10 zł.

Peeling do stóp firmy Evrēe to ostatni produkt w pudełku Be Shiny. Zapach mentolu wyczuliśmy już po otwarciu boxa, jest przyjemny i świeży. Peeling służy do usuwania martwych komórek naskórka i zapobiega tworzeniu się zrogowaceń. W składzie zawarto lanolinę, wosk pszczeli, lawendowy olejek eteryczny. Produkt dobrze spełnia swoją rolę i pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia.

8

Musimy przyznać, że po odkryciu boxów od Shiny czujemy się wyjątkowo obdarowani. Wartość wszystkich pełnowymiarowych kosmetyków, to ok. 180 zł, a cena za te dwa promocyjne pudełka wyniosła 69 zł z przesyłką. Mimo, że znaliśmy zawartość boxów przed rozpakowaniem, nie popsuło to nam radości z testowania produktów, których wcześniej nie mieliśmy okazji wypróbować.

Recenzja marcowego Shinybox.

Recenzja marcowego Shinybox.

2

Shinybox, tuż obok Glossy, jest jednym z najbardziej znanych w Polsce kosmetycznych programów subskrypcyjnych. Każde pudełko to 5 wyselekcjonowanych produktów, zamkniętych w opakowaniach pełnowartościowych lub miniaturach. Recenzowany przez nas box marcowy “The Style Experience” to efekt współpracy Shiny i Domodi.pl, internetowej galerii handlowej, połączonej z platformą społecznościową, skupiającą blogerów modowych, stylistów i osoby interesujące się modą.

4

Marcowy Shiny zawiera: 2 kosmetyki pełnowymiarowe, a są to żel do twarzy firmy Balneokosmetyki oraz żel pod prysznic Original Source. Jeśli chodzi o miniatury, to znajdziemy w pudełku: scrub solny Delawell, sebum Biodermy i maseczkę z glinki firmy Organique. Wszystkie produkty zostały zamknięte w estetycznym kartonie, o ciekawej szacie graficznej.

Żel do twarzy Balneokosmetyki Malinowy Zdrój to produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry z problemami. Delikatnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, nie wysusza ani nie podrażnia. W jego specjalnie opracowanym składzie znajdziemy: najsilniejszą na świecie i wysoko zmineralizowaną wodę siarczkową, ekstrakt z kory wierzby, termoaktywną borowiną oraz jojobę. Produkt nie zawiera mydła.

8

Żel ma konsystencję galaretki, którą przełamują delikatne drobinki jojoba. Nie pieni się, świetnie się rozprowadza i zmywa. Ma cytrusowy zapach, który po umyciu pozostawia na skórze wrażenie świeżości. Cera jest gładka i rozjaśniona, efekt oczyszczenia –  natychmiastowy. Produkt jest doskonały do demakijażu – zmywa bardzo dokładnie, nie podrażniając oczu. Kosmetyk jest bardzo wydajny i łatwo się dawkuje, buteleczka z niewielkim otworem ułatwia aplikację żelu.

Drugim, pełnowymiarowym produktem z boxa jest żel pod prysznic Original Source. Jest to marka dobrze znana na polskim rynku i ceniona za szeroki i oryginalny wachlarz zapachów. Produkty OS nie są testowane na zwierzętach, a opakowania nadają się do recyclingu.

W pudełku od Shiny znalazł się produkt ze specjalnej, letniej edycji, zwany “Golden pineapple”. Jest to żel o bardzo intensywnym i słodkim zapachu ananasa. Fanom owocowych aromatów z pewnością przypadnie do gustu, dla nas okazał się zbyt wyrazisty. Niestety produkt jest mało wydajny ze względu na wodnistą konsystencję i słabo się pieni. Mimo wszystko pozytywnie oceniamy markę Original Source za pomysłowe kompozycje zapachowe.

5

Zmysłowy scrub solny firmy Delawell to miniatura o objetości 100 ml. Produkty tej marki podzielone są według kolorów na cztery linie zabiegowe: zieloną, złotą, biała i czerwoną, do której należy testowany przez nas scrub. Seria czerwona to kosmetyki o silnym działaniu nawilżającym, regenerującym i odżywczym. Pełno w nich witamin, szczególnie o działaniu antyrodnikowym i przeciwstarzeniowym.

Scrub ma przepiękny, owocowy zapach i wygląda jak truskawkowy sorbet. Zawiera drobne, ale ostre kryształki soli, które powodują bardzo silne złuszczenie naskórka i wygładzenie skóry. Skład peelingu to oleje makadamia i jojoba oraz masło shea, które powodują natychmiastowe nawilżenie skóry, bez konieczności stosowania balsamu. Po aplikacji scrubu wyczuwalna jest delikatna, ochronna powłoka na skórze oraz przyjemny, słodki zapach.

7

Pore Refiner Krem od Biodermy to kolejna miniatura, którą odkrywamy w boxie. Oryginalna tubka ma 30 ml, my otrzymujemy połowę – 15 ml. Jest to kosmetyk przeznaczony do skóry ze skłonnością do rozszerzonych porów. Koryguje niedoskonałości i zmniejsza błyszczenie się twarzy. Tworzy idealną bazę pod makijaż.

10

Po aplikacji preparatu cera jest wygładzona i aksamitna, jakby była przypudrowana talkiem. Krem ma konsystencję żelu i błyskawicznie się wchłania. Co prawda nie zwęża porów tak efektownie, jak zapewnia producent, ale skóra wygląda ładnie i świeżo. Mimo silnego zmatowienia, nie wysusza cery i nie roluje się pod podkładem. Znacznie wydłuża trwałość makijażu.

Ostatnim produktem w recenzowanym przez nas boxie jest glinka kaolinowa firmy Organique. Jest to biały proszek o lekkiej i jedwabistej konsystencji, charakteryzujący się wysoką zawartością krzemianu glinu oraz dobroczynnych minerałów i mikroelementów. Kosmetyk ten jest szczególnie polecany osobom o bardzo wrażliwej i skłonnej do podrażnień skórze. Usuwa zanieczyszczenia, remineralizuje i wygładza cerę. Działa kojąco na skórę i pomaga w gojeniu się ran i stanów zapalnych. Glinka ma zastosowanie jako maseczka do twarzy, maska do ciała i preparat do kąpieli. To znacznie podnosi jej wartość, ponieważ możemy z niej korzystać w zależności od naszych potrzeb.

1

Podsumowując, twórcy Shinybox The Style Experience postarali się o to, aby w boxie znalazły się produkty najwyższej jakości. Za kosmetyki warte co najmniej 100 – 120 zł zapłaciliśmy jedyne 49 zł. Szczególnie nas cieszy obecność polskich marek w boxie, których jakość w niczym nie ustępuje droższym, zagranicznym odpowiednikom. Marcowe pudełko rozeszło się natychmiastowo, wyprzedane zostało w przedsprzedaży, a na kobiecych forach pojawiło się o nim mnóstwo pozytywnych opinii. Shiny nie tylko nie zawiódł swoich subskrybentów, ale z pewnością zyskał też nowych fanów, którzy z przyjemnością będą odkrywać kolejne paczki – niespodzianki.

Recenzja Glossybox Mom&Baby

Recenzja Glossybox Mom&Baby

2

Glossybox to obecnie jeden z najbardziej popularnych programów subskrypcyjnych w Polsce. Obok słynnego Birchboxa, jest potęgą światową na rynku Beauty boxów. Glossybox zadebiutował w Niemczech, w marcu 2011 i do tej pory otworzył oddziały w 16 krajach.

Klasyczna wersja pudełka Glossy to 5 lub więcej produktów, zapakowanych w eleganckim kartonie. Program obejmuje również edycje specjalne, które można zamówić poza subskrypcją. Są to limitowane serie pudełek, stworzone na wyjątkowe okazje. Wśród nich dostępne są: Be Glossy&Olay, Gwiazdkowy prezent, Powiedz Tak, Mom&Baby.

Glossy Mom&Baby to pierwsza polska edycja, przeznaczona dla mam i dzieci. W boxie znajduje się 9 starannie wyselekcjonowanych produktów do pielęgnacji ciała w ciąży oraz kosmetyki dla niemowląt. Pudełko zawiera 3 kosmetyki pełnowymiarowe – woda oczyszczająca i krem ochronny firmy Mixa oraz serum do biustu Tołpa. Pozostałe to miniaturki: olejek pod prysznic A-derma, balsam przeciw rozstępom Palmer’s oraz szampon i płyn do mycia Pat&Rub. Dodatkowo Glossy obdarowuje nas trzema prezentami, są to pieluszki z zielona herbatą Greenty, mleczko Johnson’s baby i krem La Roche Posey SPF 50+.

3

Całość zapakowana jest w estetyczne pudełko z kolorową grafiką, idealnie pasującą do tematu boxa. Można je później wykorzystać do przechowywania drobiazgów.

1

Testowanie rozpoczynamy od produktów pełnowymiarowych. Mixa, łagodząca woda oczyszczająca bez spłukiwania to kosmetyk do codziennej pielęgnacji i oczyszczania delikatnej skóry dziecka. Zawiera 5% gliceryny, która zapobiega wysuszaniu i podrażnieniom. Nie wymaga spłukiwania. Plastikowa butelka wyposażona jest w wygodną pompkę, która dozuje nieco za dużo kosmetyku na raz.

Woda ma świeży, przyjemny zapach i z powodzeniem może być używana również przez mamę, szczególnie jeśli ma wrażliwą i suchą skórę. Doskonale sprawdza się jako odżywczy i odświeżający tonik do demakijażu twarzy. Mixa to produkt uniwersalny, wielozadaniowy. Przyda się na spacerze lub w podróży, kiedy nie mamy możliwości wykąpać dziecka. Szczególnie pomocna w czasie upałów.

Kolejny pełnowartościowy produkt Mixy to ochronny krem do przewijania. Łagodzi podrażnienia niemowlęcej skóry i zapobiega ich powstawaniu. Zawiera 5% gliceryny i pantenol, pozbawiony jesr parabenów i alkoholu, stosować go można na skórze skłonnej do alergii.

Krem ma delikatny, świeży zapach i konsystencję balsamu. Pozostawia delikatnie tłustą warstwę, jest lekki i łatwy w aplikacji. Wyróżnia się tym spośród większości preparatów przeznaczonych do przewijania, które zostawiają ciężką, trudną do rozsmarowania powłokę na ciele.

Ostatnim pełnowymiarowym produktem jest serum liftingujące biust Tołpa. Można go stosować już od 4 miesiąca ciąży i po porodzie, po okresie karmienia piersią. Z zawartych na opakowaniu informacji, dowiadujemy się, że ten dermokosmetyk ma przywrócić właściwe napięcie skóry, uodparniać na wiotczenie oraz zapobiegać powstawaniu rozstępów. Produkt nie zawiera alergenów, sztucznych barwników i silikonów, w jego składzie znajdują się natomiast proteiny sojowe i ekstrakt z grzybów. Odstraszać może zawartość parabenów.

Pierwsze wrażenie po aplikacji serum to przyjemna świeżość i przepiękny, intensywny zapach, który utrzymuje się jeszcze przez kolejne godziny. Chwilami jest zbyt wyrazisty. Konsystencja kremu jest budyniowa, szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze warstwy.

Tubka produktu jest półprzezroczysta, a więc łatwo jest kontrolować zużycie kosmetyku. Szata graficzna opakowania jest ciekawie i estetycznie zaprojektowana, a w środku pudełka znajdują się informacje i porady na temat pielęgnacji skóry w domu i w gabinecie kosmetycznym. Elegancki design podnosi wartość i atrakcyjność produktu.

4

Wśród miniaturek mamy olejek pod prysznic Exomega firmy A-derma. Kosmetyk jest przeznaczony do skóry bardzo suchej i atopowej. Po umyciu pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia, skóra jest gładka i napięta. Olejek ma bardzo przyjemny, oliwkowy zapach i lekko tłustą konsystencję.

Skład kosmetyku jest oparty na specjalnej odmianie owsa Avoine Rhealba, którego zawartość zapewnia odpowiednie nawilżenie i zapobiega podrażnieniom.Szczególnie polecany dla cery alergicznej i wrażliwej.

Pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom Palmer’s stworzony jest na bazie masła kakaowego z witaminą E, masła Shea oraz Bio C-Elaste, czyli kompozycji składającej się z kolagenu, elastyny, wąkrotki azjatyckiej, wyciągu ze słodkich migdałów i oleju arganowego. Stosowanie balsamu podczas masażu ma zapobiegać rozstępom i wygładzać już istniejące. Produkt jest hipoalergiczny i nie zawiera parabenów.

Balsam ma ciężką, gęstą konsystencję i nie wchłania się od razu po aplikacji. Jest idealny do masażu. Doskonale nawilża i zmiękcza skórę, pozostawiając na niej delikatną powłokę i subtelny zapach czekolady. Niestety dla niektórych kobiet w ciąży, jego słodki aromat jest nie do zaakceptowania.

9

Kolejna miniaturka to szampon i płyn do mycia dla niemowlaków i dzieci Sweet firmy Pat&Rub, której pomysłodawczynią i założycielką jest Kinga Rusin. Zaletą produktów tej marki jest w 100% ekologiczny i naturalny skład, pozbawiony parabenów, sztucznych aromatów i konserwantów.

Płyn Sweet przeznaczony jest dla dzieci już od pierwszego dnia życia. To kompozycja olejów organicznych, wyciągów roślinnych i wosków o jakości potwierdzonej certyfikatem ekologicznym. Kosmetyki z tej serii poleca się również “dorosłym wrażliwcom”, którzy cierpią z powodu alergii skórnych. Jego formuła została opracowana na postawie konsultacji z pediatrami i lekarzami dermatologami. Ma subtelny zapach, nie pieni się mocno na włosach i jest bardzo wydajny. Dodatkowy plus dajemy za zabawną grafikę na opakowaniach.

Miniaturka kremu Anthelios SPF 50+ to kolejny prezent od Glossy. Szczególnie polecany osobom ze skłonnościami do alergii słonecznych, zapewnia bardzo wysoka ochronę przed promieniami UVA i chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem.

Kosmetyk ma beztłuszczową formułę i jest wodoodporny. Produkt nakłada się dość opornie – mimo rzadkiej konstystencji, krem natychmiastowo zastyga na twarzy, tworząc nieestetyczne, białe smugi. Ponadto drażnić może wyjątkowo wyrazisty zapach alkoholu. Krem z pewnością spełnia swoje zadanie ochronne i jest skutecznym filtrem przeciwsłonecznym.

Mleczko intensywnie pielęgnujące Johnson’s Baby to produkt popularny i wypróbowany przez mamy. Jest rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne. Stworzony jest dla delikatnej skóry noworodka, intensywnie natłuszcza i chroni przed podrażnieniami. W jego składzie zawarto olej parafinowy i oliwka.

Mleczko ma delikatną konsystencję, ale nie wchłania się do końca – idealnie sprawdza się jako balsam do masażu noworodka. Pozostawia na ciele delikatną, miękka warstwę i natłuszcza skórę na długo. Kosmetyk jest dość mocno perfumowany, zapach jest miły, lecz w naszej opinii zbyt intensywny dla małych dzieci.

6

Ostatni, trzeci prezent od Glossy to pieluszki z zieloną herbatą firmy Greenty. Firma ma swoich specjalistów w Nowej Zelandii, którzy dokonują selekcji najbardziej wartościowych liści, pochodzących z ekologicznych upraw w Chinach.

Zawartość herbaty ma na celu działanie antyseptyczne, antyalergiczne i bakteriobójcze, hamuje rozwój i aktywność bakterii oraz grzybów chorobotwórczych. Na pierwszy rzut oka pieluszki wyglądają podobnie do tych, oferowanych przez popularne marki, ale pomiędzy warstwami chłonnymi zamieszczona jest herbaciana wkładka. Zaletą Greenty jest niewątpliwie ich miękkie i delikatne tworzywo oraz mocne rzepy. Zielona herbata zapobiega powstawaniu zaczerwienień i odparzeń oraz zapewnia komfort przy noszeniu, szczególnie w upalne dni.

Pierwszą edycję Glossybox Mom&Baby oceniamy bardzo pozytywnie. Za 59 zł otrzymujemy pudełko wypełnione dobrej jakości kosmetykami. W rzeczywistości regularna cena samych produktów pełnowymiarowych przekracza cenę tego boxa. Produkty są starannie dobrane i przemyślane, służą potrzebom mamy i dziecka.  Warto zamówić edycję limitowaną choćby dla samego serum Tołpy, które posiada bardzo dobre opinie na kobiecych forach internetowych. Kosmetyki podane w formie miniaturowej to z kolei świetna okazja do przetestowania nieznanych wcześniej marek. Najbardziej ucieszyła nas próbka od Pat&Rub, z przyjemnością sięgniemy po ich naturalne produkty.

Nawet, jeśli sami nie spodziewamy się w najbliższym czasie potomstwa, Glossybox to świetna propozycja na prezent dla bliskiej osoby, która jest w ciąży. Wybór kosmetyków dla małego dziecka jest niezwykle istotny i trudny, jego skóra jest wymagająca i bardzo wrażliwa. Pudełko Mom&Baby to świetna okazja do przetestowania najbardziej niezbędnych produktów oraz niezwykła radość z odkrywania paczki – niespodzianki.

3 of 3
123