Posts by: Dorota

Czytelnicza Zaka – Paka dla dzieci od 2 do 5 lat.

Czytelnicza Zaka – Paka dla dzieci od 2 do 5 lat.

e

Dzisiaj opowiemy Wam trochę o lutowej edycji Czytelniczej Zaka-Paki. Tym razem pokażemy, co zawierał box dla dzieci w wieku 2-5 lat.

Jak zwykle otrzymaliśmy dwie książeczki z Wydawnictwa Zakamarki.

Pierwsza z nich – „Cynamon i Trusia. Wierszyki o złości i radości” – to zbiór rymowanek o przyjaźni, zazdrości, złości, szczęściu, a przede wszystkim o tym, dlaczego warto jest pielęgnować relacje z bliską osobą. Wierszyki czytane po kolei tworzą całość, czyli jedną historię, ale można je również czytać niezależnie. Autorem jest Ulf Stark, a ilustracje stworzyła Charlotte Ramel.

Cynamon to chłopczyk, który przyjaźni się z dziewczynką-króliczkiem, czyli Trusią. Para bohaterów pokazuje dziecku, jakie uczucia może odczuwać na co dzień w kontakcie z innymi:

„Tam sobie stoi. Jak może!?

Z wiewiórką, a nie ze mną?

Uśmiechnął się. Dał jej orzech.

Widać, że ją lubi. Na pewno!

Przejdę tuż obok bez słowa,

Choć strasznie chce mi się krzyczeć.

A gdyby Cynamon mnie wołał,

To udam, że go nie słyszę.”

 

Tak Trusia opowiada o swojej zazdrości i złości. Warto również zwrócić uwagę na świetny przekład ze szwedzkiego Agnieszki Stróżyk.

Rymowanki odgrywają bardzo ważną rolę w rozwoju naszych dzieci. Przede wszystkim rozwijają twórczą aktywność językową, rozwijają pamięć, doskonalą poczucie rytmu, wzbogacają słownictwo malucha, ale również  sprawiają dziecku dużo radości i wprawiają je w pogodny nastrój.

b

Druga książeczka w Zaka-Pace, to „Lotta. Trzy opowiadania” autorstwa znanej i cenionej w Polsce Astrid Lindgren. Książeczka jest przepięknie wydana, ilustracje Ilona Wiklanda zapierają dech w piersiach i powodują, że nawet rodzice nie mogą oderwać oczu od stron książki.

d

Lotta to pięciolatka, która mieszka w małym miasteczku. Ma rodziców, starsze rodzeństwo, ukochaną babcię i dzięki swojemu sprytowi i pomysłowości zawsze znajdzie wyjście z każdej sytuacji.

Opowiadania o Lotcie przywołują na myśl dawne książeczki dla dzieci, które rodzice z pewnością pamiętają ze swojego dzieciństwa. Książeczka ta będzie z pewnością idealną pozycją do czytania na dobranoc maluchowi, ale również wartościową pozycją w dziecięcej bibliotece, która przyda się starszakowi do nauki literek.

a

Na koniec kilka słów o cenie. Box kosztował 59 zł z przesyłką. Cena detaliczna książeczek to 24,90 zł za wierszyki oraz 39,90 zł za pięknie wydane opowiadania o Lotcie. Warto jest więc budować dziecięcą biblioteczkę z Czytelniczą Zaka-Paką, którą zamówicie tu:
http://www.subclub.pl/czytelnicza-zaka-paka-k60.html

Konkurs – wygraj box subskrypcyjny od Shinybox.

Konkurs – wygraj box subskrypcyjny od Shinybox.

2

Nasz kolejny konkurs tym razem przenosimy na bloga. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście – zachęcamy Was do przeczytania recenzji boxów, które publikujemy tutaj. Być może staną się one inspiracją i ułatwią Wam odpowiedź na nasze konkursowe pytanie: „jak wyglądałby Wasz wymarzony box subskrypcyjny?”. Oczywiście kategoria boxu może być dowolna, a im ciekawsza jego zawartość, tym większa szansa na wygranie najnowszej edycji paczki od Shinybox.

Odpowiedzi prosimy zamieszczać na naszym blogu, w komentarzu pod tym postem. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest polubienie naszej strony na facebooku.

Konkurs potrwa do wtorku, 26 sierpnia, a więc czas, start! 🙂

Dziękujemy za Wasze inspirujące komentarze 🙂 Pudełeczko trafi do Pani Emilii Zientali 🙂 Gratulujemy i prosimy Panią Emilię o kontakt przez nasz profil na facebooku.

Recenzja lipcowej edycji od Pysznej Paczki.

Recenzja lipcowej edycji od Pysznej Paczki.

1

Pyszna paczka to kulinarny box subskrypcyjny, któremu przyświeca idea ugotuj-to-sam. W każdym miesiącu możemy znaleźć składniki spożywcze, akcesoria kuchenne oraz karty z przepisami, a więc jest to pewnego rodzaju kurs kulinarny, sprzedawany w abonamencie.

Temat lipcowej edycji Pysznej Paczki to „kawa czy herbata”, czyli box skomponowany specjalnie dla herbacianych smakoszy oraz miłośników „małej czarnej”. W pudełku znajdujemy 2 puszki z herbatą, paczkę kawy, przepisy oraz drobne gadżety kuchenne, które z pewnością przydadzą się podczas przyrządzania tych napojów.

9

Pierwsza puszka zawiera Herbatę 7 Zielonych Skarbów. W jej składzie zostały zawarte liście 3 rodzajów zielonej herbaty: Chun Mee, Pi Lo Chun, Gunpowder oraz białej Pai Mu Tan z dodatkiem truskawki, ananasa kandyzowanego i płatków kwiatu słonecznika. Po zaparzeniu wyczuwalny jest delikatny aromat truskawkowy. Mieszanka zielonej i białej herbaty tworzy napar o wyjątkowych walorach smakowych i zdrowotnych – zapobiega powstawaniu nowotworów, chroni przed chorobami krążenia i posiada właściwości przecibakteryjne i przeciwwirusowe. Niezwykle ważne jest jej odpowiednie przygotowanie. Liście zalewamy wodą o temperaturze nie większej niż 80, 85 stopni i parzymy 3 – 4 minuty. Wydłużony czas zaparzenia może spowodować uwolnienie się coraz większej ilości garbników z herbaty, które znacznie pogarszają jej walory smakowe i sprawiają, że jest gorzka.

Druga puszka zawiera 2 sztuki herbaty Lichi Plum. To wysokiej jakości herbata, którą wyróżnia niezwykły kształt – jest ręcznie zwijana w kulkę. Po zaparzeniu otwiera się, ukazując amarantowy kwiat. Jest to jedna z najbardziej oryginalnych herbat, które urzekają spektakularnym rozkwitem. Aby ją przygotować, należy umieścić jedną kulkę w dzbanku i zalać ją wodą o temperaturze 60 stopni. Parzenie Lichi nie powinno trwać dłużej niż 5 minut, każdą z nich można zaparzać do trzech razy.

7

Z produktów spożywczych, jakie zawarto w lipcowej edycji Pysznej Paczki, znalazła się również kawa. Jest to Arabika Brazylia Santos – kawa wysokogatunkowa, pochodząca z brazylijskich plantacji. Santos to nazwa brazylijskiego portu, przez który eksportowanych jest 35% ziaren kawowych na świecie. Kawa jest uprawiana na niewielkich wysokościach w rejonie Sao paulo.

Jest delikatna i aksamitna w smaku, z wyczuwalną miodową nutą, o bardzo niskiej kwasowatości. Najlepiej zalewać ją wodą w temperaturze 90 – 96 stopni, wrzątek może pozbawić ją aromatu.

5

Smak kawy i herbaty doskonale podkreśli aromat cynamonowy, który jest jednym z produktów, zawartych w boxie. Nadaje się również jako dodatek do wszelkich deserów – ciast czy lodów. W malutkiej buteleczce znajduje się około 150 kropelek aromatu.

W lipcowej Pysznej Paczce znaleźliśmy również 3 gadżety kuchenne, pomocne przy przygotowywaniu kawy lub herbaty. Pierwszym z nich jest ceramiczny zaparzacz do herbaty o silikonowej rączce w kształcie liścia. Idealny dla tych, którym przeszkadzają pływające liście w kubku. Ma bardzo ładny design i soczysty, pomarańczowy kolor.

4

Drugi gadżet pomoże nam przygotować kawę z mlekiem – spieniacz marki Kinghoff, wyprodukowany ze stali nierdzewnej, zasilany na baterie. Zamienia mleko w delikatną piankę, którą możemy wykorzystać do zrobienia caffe latte lub cappuccino.

8

Trzeci, ostatni już gadżet to szablony do dekoracji. Zestaw 3 metalowych foremek przyda się do ozdobienia kawy z mlekiem lub ciasta – na przykład brownie. Aby uzyskać odpowiedni efekt, należy przytrzymać szablon nad filiżanką lub położyć na ciastku, a następnie posypać je cukrem pudrem, cynamonem lub kakao.

6

W boxie znalazły się również przepisy, związane z tematem „kawa czy herbata”. Dzięki nim możemy się dowiedzieć, w jaki sposób przygotować orzeźwiającą herbatę mrożoną, wykorzystując do tego liście 7 Zielonych Skarbów. Jest również recepta na zrobienie pysznej caffe latte, wzbogaconej aromatem cynamonowym i udekorowanej wzorem z wyżej wspomnianej foremki. A na deser – tiramisu, które przygotujemy w 20 minut, w oparciu o kawę, zawartą w boxie.

Lipcowa edycja od Pysznej Paczki dała nam możliwość wypróbowania produktów wysokogatunkowych. Jesteśmy przekonani, że herbaty i kawa w boxie zaspokoją podniebienia nawet najbardziej wymagających koneserów tych napojów. Miłym dodatkiem są gadżety, które ułatwią przygotowanie napojów i deserów.

Pyszna Paczka oferuje co miesiąc box subskrypcyjny o innej tematyce, ale każdą z nich łączy jedna idea – aby z produktów zwartych w pudełku, można było samemu wykonać potrawy lub napoje. Ta subskrypcja jest dobrym pomysłem dla tych, którzy lubią eksperymentować w kuchni i poznawać nowe smaki.

 

Wywiad z twórcami boxu subskrypcyjnego PsiaPaka

Wywiad z twórcami boxu subskrypcyjnego PsiaPaka

tło

 

Witajcie! Na początku chcielibyśmy się dowiedzieć, kim jesteście i czym zajmujecie się na co dzień, oprócz Psiej Paki?

Witam, jesteśmy zgranym zespołem młodych ludzi. Niektórzy z nas jeszcze studiują, ale nie przeszkadza to w spełnianiu obowiązków, jakie każda osoba w teamie spełnia. Na co dzień, oprócz PsiejPaki, rozwijamy nasze zainteresowania. Aneta na przykład pochłonięta jest światem mody i ubrań. Ja zaś kocham futbol, a obecny miesiąc to dla mnie czas bez snu. Każdy mecz trzeba obejrzeć, a pracy tyle samo albo i więcej. Pozostało nie spać. 🙂

Kiedy wpadliście na pomysł stworzenia biznesu subskrypcyjnego i co Was zainspirowało do stworzenia sklepu w takim modelu?

Pomysł zrodził się około roku temu – przełom lipca i sierpnia mniej więcej. Pamiętam, jak razem z moim przyjacielem – Piotrem Rekiem – przeglądaliśmy ciekawe pomysły na biznes, które wypaliły w USA. Jednym z nich był nasz amerykański odpowiednik – Barkbox.com. Gdy dodamy do tego fakt, że każdy z nas wręcz uwielbia czworonogi, to wiedzieliśmy, że musimy to zrobić! I voila – oto jest PsiaPaka.pl, którą postanowiliśmy zrobić całkowicie po swojemu. Zakupy subskrypcyjne nie były mi jednak obce na tamtym etapie. Z zaciekawieniem obserwowałem pierwszy sukcesy tej branży na polskim rynku.

paczka

Na jakie trudności natrafiliście, próbując tworzyć biznes subskrypcyjny w Polsce?

Trudnością, zakładając tego typu biznes w Polsce, jest edukacja klientów. Ludzie mają obawy przed płatnościami, przed tym, co dostaną w takiej paczce. Dlatego trzeba rozmawiać i wyjść do konsumentów. I tak też zrobiliśmy – nie czekaliśmy, a wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom klientów. Tak naprawdę jakichś większych trudności nie mieliśmy. Wszyscy dobrze się znamy, więc tworzymy dobry team.

Ile czasu zajmuje Wam skompletowanie co miesiąc produktów do boxa?

Tak naprawdę zajmujemy się tym przez cały miesiąc zamówień, czyli w naszym wypadku od 16 dnia miesiąca do 15 dnia następnego miesiąca. W kolejnych dniach składamy paczki i wysyłamy tak, by 25 były one na miejscu u klientów. Przez wiele dni analizujemy, co mogłoby się znaleźć w kolejnej paczce. Zawsze chcemy zaskakiwać pozytywnie naszych klientów. Dlatego też korzystamy z takiego narzędzia, jak PsiPatrol. Polega to na tym, że co miesiąc sami dostarczamy kilka paczek, jednocześnie będąc przebranymi za rożne postacie. Sami się świetnie przy tym bawimy, a dodatkowo otrzymujemy mnóstwo zapytań, czy w tym miesiącu przyjedziemy do danej osoby.

Czy sami macie zwierzaki?

Tak, oczywiście! To są nasi najlepsi testerzy, którzy każdą paczkę dla nas recenzują! Mamy prawdziwy rozstrzał, jeśli chodzi o rozmiary psiaków. Zaczyna się na yorkach, a kończy na owczarku kaukaskim i niemieckim.

Na facebooku powstał profil „Fani PsiaPaka.pl”. Co możecie powiedzieć na temat swojego odbiorcy?

Jako ciekawostkę dodam, że to nie jedyny taki fanpage, jaki powstał. Są jeszcze co najmniej dwa podobne. Tak naprawdę to cieszy nas to. To pewno rodzaju znak, że to co robimy, robimy dobrze. To w pewien sposób faktycznie może obrazować naszego odbiorcę, jakim w dużej części są dzieci. Ale w tym nic dziwnego, bo przecież tematyka zwierząt zawsze budzi silne emocje u ludzi w tym wieku. Natomiast to nie jest tak, że PsiaPaka jest tylko dla dzieci. Mamy również wielu dorosłych odbiorców naszej komunikacji. Dla nas liczy się przede wszystkim to, by to, co robimy nie było standardowe, płaskie, takie popularne.

Jakie macie plany na przyszłość?

Te trzeba podzielić na te dalekoterminowe, nazwijmy je docelowymi oraz krótkoterminowe. Zacznę od tych drugich. Pracujemy teraz nad uruchomieniem KociejPaki, czyli odpowiednika PsiejPaki dla kotów – no w zasadzie dla ich właścicieli. Oprócz tego już niedługo PP zaskoczy czymś nowym. Wprowadzamy nowy produkt do oferty, o czym na pewno poinformujemy. W lipcu wszystko będzie wiadome, ale na razie nie mogę zdradzić więcej szczegółów. Za bardzo naraziłbym się Anecie, która odpowiada za cały proces aplikacji nowego produktu. A patrząc troszkę dalej to chcielibyśmy powtórzyć sukces amerykańskiego Barkboxa, oczywiście zachowując odpowiednią skalę pomiędzy polskim, a amerykańskim rynku.

Dziękujemy za wywiad! 🙂

My również dziękujemy! Pozdrowienia dla całej ekipy SubClub!

 

1 of 12
12345