Marzec, 2016

Styczniowy box od Scrummy – Snickers, Baby Ruth, Skittles, M&M’s i wiele więcej

 

Rok 2016 zaczął się dla nas naprawdę cudownie, a to m.in. za sprawą boxów, które dotarły do nas w styczniu i sprawiły, że uśmiech zagościł na naszych twarzach.

Pierwszy z tych boxów to jak zwykle niezawodny w poprawianiu nastroju box od Scrummy. W tej edycji znaleźliśmy 8 produktów.

FullSizeRender

Na pierwszy ogień poszedł Snickers Peanut Butter. Takiej wersji Snickersa nie dostaniemy u nas w kraju, a jest ona naprawdę pyszna. Snickers Peanut Butter to produkt amerykański. Baton podzielony jest na dwie kwadratowe części i nadziewany jest pysznym masłem orzechowym i nugatem. Za smak Snickersa odpowiada również pyszna czekolada Mars, którą pokryty jest baton.

FullSizeRender (1)

Drugim batonem, który możemy znaleźć w tej edycji boxa jest Baby Ruth od Nestle. Baton ten jest niezwykle popularny w Stanach Zjednoczonych, pojawiał się nawet w takich filmach, jak Golfiarze, Goonies, The Sandlot, czy Hellboy.

FullSizeRender (4)

Baton został stworzony w 1835 roku pod nazwą Kandy Kake, ale w 1921 roku zmienił nazwę na Baby Ruth. Wokół samej nazwy batona krążą różne legendy. Podobno baton został nazwany po córce Prezydenta Grovera Clevelanda – Ruth Cleveland, ale niektórzy twierdzili, że twórcy nazwą nawiązali do słynnego w owym czasie bejsbolisty Babe Rutha, ale chcieli uniknąć płacenia tantiem za wykorzystanie jego imienia.

Baton jest duży, sycący i naprawdę smaczny. Ma orzeszki ziemne, karmel i nougat.

Kolejne słodycze w boxie to M&M’s o smaku tortu urodzinowego i deserowe Skittles.

Zaczniemy od deserowych Skittles. Smaki jakie tam znajdziemy, to krem pomarańczowy, ciasto limonkowe, sorbet malinowy, truskawkowy milkshake i jagodowa tarta. Nam najbardziej przypał do gustu smak truskawkowego shake’a – naprawdę kremowy 🙂

FullSizeRender (2)

M&M’s o smaku tortu urodzinowego to miła niespodzianka w boxie, choć musimy przyznać, że w smaku niewiele różnią się od zwykłych M&M’s dostępnych w Polsce.

FullSizeRender (3)

W boxie znalazła się również jedna saszetka truskawkowych Pop Rocks, czyli słynnych “strzelających” cukierków. To kolejny amerykański legendarny słodycz, który został wprowadzony na rynek w latach 70-tych ubiegłego stulecia. Ta pozycja z pewnością uszczęśliwiła dzieciaki. Dla nas była miłym przypomnieniem strzelających w ustach oranżadek, sprzedawanych dawno temu w sklepach osiedlowych.

FullSizeRender (6)

Innym wspomnieniem dzieciństwa była paczka różowej gumy Hubba Bubba. Ten słodycz jest nadal dostępny w polskich sklepach, więc jego obecność w boxie nas zdziwiła.

FullSizeRender (8)

Oprócz słodyczy, w boxie znaleźliśmy też coś dla fanów słonych i pikantnych smaków. Dostaliśmy paczkę Cheetos o smaku Cheddar Jalapeno, które są naprawdę pikantne. Polecamy ten produkt wszystkim fanów ostrych smaków.

FullSizeRender (5)

Na koniec zostawiliśmy nasz ulubiony produkt z boxa – tajskie Pocky o smaku zielonej herbaty. Pocky to ciastka w formie cieniutkich paluszków, które w każdej wersji smakują wybornie. Te z polewą o smaku zielonej herbaty to strzał w 10. – są tak pyszne, że nie można się od nich oderwać. Jeśli jeszcze nie próbowaliście Pocky – musicie zamówić boxa od Scrummy, bo Pocky w różnych wersjach smakowych często się pojawiają w paczkach.

FullSizeRender (7)

Scrummy możecie kupić tu: http://www.subclub.pl/scrummy-k54.html

Recenzje kolejnych boxów już niedługo. Miejcie oczy szeroko otwarte.