Kwiecień, 2015

Jelly Belly, Milka, Nutella i wiele innych. Scrummy – paczka pełna zagranicznych słodyczy.

Jelly Belly, Milka, Nutella i wiele innych. Scrummy – paczka pełna zagranicznych słodyczy.

7

Po raz pierwszy na naszym blogu przedstawiamy Wam box subskrypcyjny, dedykowany wszystkim fanom słodyczy – jest to box Scrummy. Każdego miesiąca subskrybenci otrzymują pudełeczko z najbardziej kultowymi słodyczami z różnych stron świata – USA, Niemiec, Czech lub Wielkiej Brytanii.

Nasza recenzja dotyczy dwóch edycji boxa – marcowej i kwietniowej.

Zaczniemy od boxa marcowego, w którym znajdujemy żelki Jelly Belly, Skittlesy oraz jajka Milka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERANajbardziej zaskakującym produktem są Jelly Belly Bean Boozled, amerykańskie, niezwykle popularne żelki, które swoją sławę zawdzięczają dwóm rodzajom smaków – połowa z nich jest pyszna, a druga połowa okropna. Pudełeczko zawiera 16 żelków w 8 kolorach, każdy kolor ma dwa przeciwstawne smaki – możemy trafić np. na „budyń czekoladowy”, ale w tym samym kolorze istnieje też żelek o smaku psiego pokarmu. Podobne, przeciwstawne smaki to „popcorn maślany” vs „zepsute jajko” czy „brzoskwinia” vs „wymiociny”.

Osoby, które wolą nie ryzykować, zdecydowanie bardziej polubią cukierki Skittles, a konkretnie wciąż mało popularne na polskim rynku Skittles Desserts. Czym się różnią od tradycyjnych, znanych nam owocowych cukierków? Mają wyrafinowane smaki – krem pomarańczowy, tarta limonkowa, sorbet malinowy, tarta jagodowa i shake truskawkowy. Same wspaniałości!

Ostatni produkt w marcowym boxie od Scrummy to jajka Milka o smaku kakaowym. W opakowaniu w kształcie typowej wytłaczanki znajdują się 4 jajka i łyżeczka. W środku każdego z nich niesamowicie lekka, puszysta pianka, tak słodka, że kolejnego już niestety zjeść nie możemy. Jest to najpyszniejszy słodycz z marcowego boxa, który idealnie wpasowuje się w wielkanocny klimat.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Druga, kwietniowa paczka pełna słodyczy od Scrummy zawiera więcej produktów niż marcowa. Czymś, co od razu przykuło naszą uwagę jest duże opakowanie Rasberry Marshmallow Fluff. Jest to krem do kanapek o smaku malinowych marshmallows, niezwykle popularny w USA. Smakuje wspaniale na ciepłych tostach lub jako krem do herbatników.

1

Kolejny amerykański produkt to cukierki Jelly Belly o smaku wiśniowym, polane pyszną ciemną czekoladą. Ucieszą z pewnością wszystkich fanów kontrastowych smaków.

6

W boxie znalazły się również 2 smakołyki firmy Cadbury – batonik Fudge z krówkowym nadzieniem, oblany mleczną czekoladą oraz czekoladowe jajko, które kryje w sobie niezwykle słodkie nadzienie – ciągnący się karmel.

A teraz coś z zupełnie innej beczki – Mentosy lukrecjowo – miętowe. Lukrecja jest niezwykle popularna we Francji, Holandii, Szwecji i Niemczech, jednak w Polsce niewiele osób podchodzi do niej tak entuzjastycznie – większości z nas kojarzy się z niesmacznym syropem na kaszel, który pamiętamy z dzieciństwa. Warto jednak wypróbować lukrecji, przełamanej delikatną miętą.

Na koniec coś wyjątkowego – batonik od włoskiej firmy Ferrero, wypełniony uwielbianą przez wszystkich łasuchów Nutellą z dodatkiem zbożowych kuleczek. Nutella B – ready będzie świetnie pasować do popołudniowej herbaty lub jako przekąska do mleka. Batonik jest delikatny i chrupiący – to rozkosz dla podniebienia!

3

Box od Scrummy to świetny sposób na wypróbowanie kultowych słodyczy, znanych na całym świecie. To także dobry pomysł na prezent dla kogoś, komu chcecie sprawić dużo radości. Kupicie go na tej stronie: http://www.subclub.pl/scrummy-k54.html

Marcowy Tea Club – herbata biała, czarna i coś dla łasuchów.

Marcowy Tea Club – herbata biała, czarna i coś dla łasuchów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dzisiaj opowiemy wam kilka słów o marcowym boxie od Tea Club. Jak zwykle pachnącym i pełnym przepysznych herbat, ale nie tylko 🙂

Sam box wygląda dość skromnie, ale estetycznie. Jest kartonik z okienkiem oraz zapowiadający wiosnę liścik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W kartoniku znalazły się w tym miesiącu 3 herbaty i gorąca czekolada.

Pierwsza herbata to Dzika Wiśnia. Z pewnością zasmakuje tym z Was, którzy lubią mocne czarne herbaty i wyraźny aromat wiśni. Jeśli nie przepadacie za mocną herbatą, użyjcie zaparzacza i wyjmijcie liście herbaty przed upływem 3 minut. Herbata nadal będzie miała wyczuwalny aromat wiśni, lecz nie będzie tak mocna.

Druga herbata to White Aloes Truskawka. To zdecydowanie jedna ze smaczniejszych herbat, jakie piliśmy w ostatnim czasie. Pachnie truskawkami, ale jest bardzo świeża. Działa pobudzająco i jest orzeźwiająca. Warto też pamiętać o tym, że zawarte w białej herbacie polifenole chronią organizm przed wolnymi rodnikami. Filiżanka naparu zawiera ponad 2 razy więcej tych substancji niż herbata zielona.

Trzecia herbata w boxie to Dobra Noc, czyli coś na wyciszenie po całym dniu. W jej składzie znajdziemy znajdują się listki jeżyn, melisa, kawałki jabłek, kardamon, skórka pomarańczy, płatki słonecznika i róży oraz hibiskus. Taką herbatkę warto jest parzyć dłużej (około 8 minut), aby wydobyć kojące działanie melisy.

Na koniec została niespodzianka, czyli gorąca czekolada Chocostick. Znamy ją z poprzednich boxów od Tea Club. Tym razem otrzymaliśmy ciemną, deserową czekoladę. Rozpuszcza się ją w filiżance gorącego mleka, a następnie rozkoszuje smakiem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jako że aura za oknem nie jest jeszcze wiosenna, to pyszności z boxa od Tea Club świetnie nadają się na wieczory pod kocem. Złóżcie zamówienia na kwietniowy box już dziś.

http://www.subclub.pl/tea-club-k53.html