Witamy na blogu SubClub!

Sierpniowy Chmielny Box – Wrężel, Browar Golem, Browar Jana, Raduga i wiele innych

New Tan 100%

Po długiej przerwie reaktywujemy bloga. Zaczynamy od sierpniowego Chmielnego Boxa. Oto co można było znaleźć paczce:

 

New Tan 100%

Collector od Browaru Raduga
styl: Lemon Witbier
Nowość! Przygotowane specjalnie na ostatnie dni wakacji piwo w iście letnim stylu. Lekkie piwo ze skórką cytryny. Jak przystało na browar Raduga, piwo nawiązuje do dzieła filmowego. Tym razem to film z 1965 roku pt. Kolekcjoner. Etykieta jak zwykle bajeczna.

 

New Tan 100%

Simcoe S.M.A.S.H India Pale Ale od browaru Wrężel
styl: Single Hop & Single Malt IPA
Zastosowanie jednego rodzaju słodu i jednego gatunku chmielu, pozwala dokładnie zaznajomić się z możliwościami, jakie niesie ze sobą chmiel Simcoe. Leśna żywica i aromatyczne cytrusy połączone z delikatną, ale zdecydowaną goryczką o żywicznym posmaku. Świetne, wysoko oceniane piwo.

 

New Tan 100%

 

Black Boss od Browaru Witnica
styl: Porter
Ciemne, pasteryzowane piwo warzone przez browar Witnica od 2004 roku. Warto wiedzieć, że ten porter eksportowany jest do Szwecji i Stanów Zjednoczonych i jest jednym z najlepszych porterów produkowanych w Polsce. Słodkie, słodowe piwo, z wyczuwalnym karmelem.

 

New Tan 100%

 

Ortodox English IPA od AleBrowar
styl: English IPA
Ortodoksyjna, angielska wersja India Pale Ale.To trzecie piwo z serii Ortodox, uwarzone przez AleBrowar, czyli browar kontraktowy warzący w Browarze Gościszewo. Jak wiadomo AleBrowar to kontraktowiec założony przez trzech przyjaciół w roku 2012, Jest to jeden z browarów, które na dobre rozpoczęły w Polsce rewolucję piwną.

 

New Tan 100%

 

Etz Chaim od Browaru Golem
styl: West Coast India Pale Ale
Piwo miało premierę w maju tego roku. Etz Chaim w języku hebrajskim znaczy Drzewo Życia. To American IPA z dodatkiem amczuru, czyli sproszkowanego zielonego mango. Ma wyraźną goryczkę i lekko tropikalną nutę. Super propozycja na koniec lata.

 

New Tan 100%

 

Rudolf od Browaru Jana
styl: Koźlak Pszeniczny
Ciemne, pasteryzowane, niefiltrowane piwo. Aromat goździków i bananów.
Miała to być propozycja na Święta, ale spóźnili się z premierą i tak piwo zostało zaprezentowane w styczniu. Konieczna pozycja dla wszystkich fanów koźlaków pszenicznych.

Czytelnicza Zaka-Paka – box dla dziecka w wieku 2-5 lat – kwiecień

Właśnie dotarł do nas box od Czytelniczej Zaka-Paki. Jak zwykle radość była ogromna! W tym miesiącu dostaliśmy nie dwie, a trzy książeczki. Zobaczcie z nami kwietniową Czytelniczą Zaka-Pakę dla dziecka w wieku 2-5 lat.

 

zaka

Pierwsza pozycja to książeczka przeznaczona dla najmłodszych czytelników, czyli „Ciastko Maksa”. Tekst napisała Barbro Lindgren, natomiast ilustracje są autorstwa Evy Eriksson.

Książeczka ta zdecydowanie przypadła do gustu mojemu dwulatkowi. Jeśli macie starsze dziecko, to książeczka przyda się przede wszystkim do rozmowy o uczuciach, bo jest ich w tej krótkiej historii co nie miara. Na stronie Zakamarków możemy przeczytać:

Pełne humoru i szelmowskiego uroku ilustracje Evy Eriksson spełniają warunek prostoty i przejrzystości koniecznej dla odbioru ich przez dziecko, a jednocześnie potrafią po mistrzowsku pokazać dziecięce uczucia i nastroje. Tekst Barbro Lindgren – w zamyśle jak najprostszy, bo jak najbliższy językowi dziecka – to dobry punkt wyjścia do aktywnego czytania i oglądania książeczek z dziećmi. A zabawa jest przy tym przednia!

BeFunky Collagezaka

Druga książeczka, to „Jabłonka Eli” autorstwa Catariny Kruusval to kolejna pozycja z całej serii przygód Eli i Olka. To urocza historia o ulubionym drzewku, które stanowi kryjówkę dzieci, o stracie i o tym, że nowe też może być dobre.

IMG_0497

Trzecia książeczka, to „Duch z butelki” autorstwa Evy Susso. Piękne ilustracje stworzył Benjamin Chaud, który rysuje m.in. naszego ulubionego Pomelo.

„Duch z butelki” to historia dla dzieci troszkę starszych, ale jest tak pięknie ilustrowana, że i dwulatek słuchał i oglądał z zaciekawieniem. Bohaterami są Uno i Mati, którzy uwalniają z butelki ducha. Z wdzięczności zgadza się on spełnić trzy życzenia chłopców.

BeFunky Collagezakapaka

Boxa od Zakamarków nie trzeba zachwalać, bo sama idea jest po prostu super. Co miesiąc dostaje się pod same drzwi pięknie zapakowane książki dla malucha i można mieć pewność, że buduje się mu i stale powiększa naprawdę wartościową biblioteczkę. To świetny prezent nie tylko dla dziecka, ale i dla świeżo upieczonej mamy, która chce zadbać o prawidłowy rozwój swojej pociechy.

Jeśli chodzi o ceny – te 3 książki w księgarni kupimy za 62,70 zł. W SubClub Czytelnicza Zaka-Paka kosztuje 53 zł na start, a każda kolejna paczka to 59 zł. Przesyłka zawsze gratis!

Zamawiać można tu: http://www.subclub.pl/czytelnicza-zaka-paka-k60.html

Przykładowy box od CzekoPaka – czekoladki Mount Blanc, Cocoa, Karmello, Chocotale, BadeFee i wiele więcej

W SubClub pojawił się nowy box – CzekoPaka. To comiesięczna dostawa najlepszych czekoladowych przysmaków. Dzisiaj opiszemy zawartość przykładowego boxa. Może to zachęci Was do zamówienia pierwszej edycji i dołączenia do tego słodkiego klubu 🙂

CzekoPaka to czekoladowy box, w którym co miesiąc znajdziemy pyszne czekolady, praliny i coś związanego z czekoladą, ale niekoniecznie do jedzenia.

Na pierwszy ogień poszły czekoladki od Mount Blanc Top Belgian Chocolates. W zestawie znalazły się pięknie zapakowane 4 czekoladki, które ucieszyły nie tylko nasze podniebienie, ale i oczy. Są naprawdę piękne, pyszne i stanowią cudowny dodatek do popołudniowej kawy.

BeFunky Collage4

 

Pierwsza z nich to Leonardo – krem z marakui w białej czekoladzie. Jest słodka, owocowa i wygląda bajecznie dzięki narysowanym na czekoladce drobnym czerwonym serduszkom. Ta czekoladka na pewno przypadnie do gustu fanom egzotycznych, owocowych smaków.

IMG_0425

 

Druga czekoladka to Betty – kawowa pralina w deserowej czekoladzie Mount Blanc. Betty ma intensywny smak kawy. Z pewnością spodoba się to tym smakoszom czekolady, którzy nie przepadają za mleczną słodką czekoladą, a lubią intensywny smak czekolady deserowej.

IMG_0414

 

Trzecia czekoladka z zestawu to naprawdę pyszny krem waniliowy w deserowej czekoladzie o nazwie Mady. To przyjemne połączenie słodyczy wanilii i gorzkiej czekolady, zdecydowanie mój faworyt do kawy. Jeśli uda mi się znaleźć pijanie czekolady Mount Blanc w mojej okolicy z chęcią kupię cały zestaw tych czekoladek, bo dla mnie to strzał w 10.

IMG_0415

 

Ostatnia czekoladka to kolorowe ganache Coralie. Ganache to francuska nazwa na połączanie aksamitnej mieszanki czekolady i śmietany. Ta czekoladka jest tak piękna, że aż szkoda było ją jeść. Ma bordowo-złote zdobienia, które mienią się w świetle, przez co wygląda ona bardziej jak biżuteria, niż jak coś, co można, a nawet powinno się zjeść. Powinno, bo smakuje wybornie!

IMG_0418

 

Po pralinach przyszedł czas na czekoladę Karmello. To niewielka czekolada z mlecznymi i czekoladowymi okrągłymi chrupkami – takimi, jakie można znaleźć np. w jogurtach Fantasia. Czekolada jest smaczna, chrupiąca, przez co jestem bardzo ciekawa innych propozycji od Karmello. Na uwagę zasługuje również twarde, przezroczyste opakowanie, przez co czekolada wygląda naprawdę elegancko. Fajnie sprawdzi się jako dodatek do prezentu dla kogoś bliskiego.

BeFunky Collage3

 

Kolejna czekolada z boxa, to biała czekolada od Torras z jagodami Goji. Czekolada ta nie zawiera cukru, więc można powiedzieć, że to taki zdrowy dodatek do tej słodkiej paczki. Czekoladę podjada moja córeczka i smakuje jej bardzo.

IMG_0423

 

Inną zdrową pozycją w boxie są tureckie morwy w surowej czekoladzie od Cocoa. Jeśli jeszcze nie próbowaliście surowej czekolady musicie się skusić. Delikatnej słodyczy tej przekąsce nadaje cukier palmowy. Same morwy są naprawdę smaczne, mają lekko miodowy posmak. Dodam, że morwa spożywana jest przez ludność Dalekiego Wschodu ze względu na jej magiczne właściwości. Jeśli chodzi o surową czekoladę, to jest ona pozyskiwana z surowego, nieprażonego ziarna. Efekt? Lekka, słodka przekąska, a do tego z certyfikatem Bio.

IMG_0422

 

Ostatnią czekoladą w boxie jest mleczna czekolada z malinami i pieprzem od Chocotale. Tu się zawahałam – próbowałam już czekolad z przyprawami, ale deserowych. Mleczna? Z pieprzem? To nie mogło smakować. A jednak 🙂 Ku mojemu zaskoczeniu ta czekolada jest naprawdę dobra, lekko pikanta, ale słodko-kwaśna, kremowa, owocowa. To ciekawa propozycja, którą warto zaskoczyć znajomych.

BeFunky Collage1

 

No i na koniec dodatek nie do jedzenia, choć wygląda tak, że nie jednemu pocieknie na jego widok ślinka. To pralina kąpielowa od niemieckiej firmy BadeFee. Ta firma specjalizuje się w kosmetykach, które wyglądają jak babeczki, czekoladki, tabliczki czekolady, praliny, muffiny – po prostu jak cukiernicze wyroby, więc pokocha je każda lubiąca słodycz kobieta. W zestawie znalazła się przepięknie pachnąca pralinka kąpielowa, której na razie nie mam serca zużyć, bo wygląda bajecznie. Pachnie pięknie, słodko, kwiatowo. Z tego produktu jestem bardzo zadowolona, szczególnie, że produkty BadeFee ciężko dostać w Polsce.

BeFunky Collage2

 

Wartość produktów w boxie to ok. 65 zł. Box kosztuje 59-69 zł z przesyłką. Nie mogę doczekać się kolejnych edycji.

Zamówienia można składać tu: http://www.subclub.pl/czekopaka-k82.html

 

Marcowy box Zooksy – wersja dla mężczyzn

Za oknami już wiosna, więc czas na odrobinę szaleństwa. Co polecamy? Kolorowe skarpetki, które ożywią każdą stylizację.

Zooksy Box to cudowny box ze skarpetkami, którego nie sposób nie pokochać od pierwszego wejrzenia. Już sam design pudełka wprawia w zachwyt.

 

Tendu 100%

Tendu 100%

Może zacznijmy od paru słów o firmie. Jak możemy przeczytać na stronie Zooksy:

DARIA I DOMINIK NAJPIERW SIĘ POKOCHALI, A POTEM DOSZLI DO SŁUSZNEGO WNIOSKU, ŻE NIE SAMĄ MIŁOŚCIĄ CZŁOWIEK ŻYJE.
 A że od myśli oboje mają blisko do czynów, to w styczniu 2014 roku założyli Zooksy, czyli firmę produkującą najbardziej odjechane skarpety ever.

Zooksy to firma z Łowicza, nie dziwią więc nawiązania do tradycyjnych motywów łowickich, które można odnaleźć we wzorach ich skarpet. Ale nie brak w nich też popkultury, minimalistycznych czarno-białych wzorów, które pojawiły się chociażby w świątecznych Zooksach, czy zabawnych kulinarnych motywów, jak np. rozbitych jaj czy skarpet przypominających sushi.

W marcowej edycji znaleźliśmy jak zawsze 3 pary skarpet:

 

 

Pierwsza z nich to robiąca furorę przy wielkanocnym stole czarna para w kolorowe koguty, czyli Czarne Kurki na Pazurki. Na stronie można przeczytać taki opis skarpetek:

Czarne Kurki na pazurki możesz założyć w zasadzie przy każdej okazji. Na przykład tak sobie, po domu, do pracy albo na jakąś towarzyską sytuację. Ale radzimy unikać chodzenia w nich na błyskoteki. Mogą się znaleźć tacy, którzy nie chodzą w wadze koguciej i będą chcieli wyskoczyć do Ciebie – nie tylko z dziobem.

IMG_0378

 

 

Kolejna para, to Widoki na wiosnę, czyli bajecznie wyglądające na stopach skarpety z drzewem, rzeczką i masą kolorów. Skarpety świetnie się sprawdzą zarówno na męskich, jak i damskich stopach, przy podwiniętych nogawkach wyglądają bosko!

 

IMG_0383

 

A na końcu najbardziej klasyczne, choć wciąż odjechane – granatowo-niebieski piksele. Te skarpety są tak ładne, że ekipa Zooksy powinna zrobić je we wszystkich możliwych kolorach. Na stronie na razie są w 4 wersjach kolorystycznych, te granatowe idealnie nadają się właśnie dla mężczyzn.

 

IMG_0384

 

Kilka słów o jakości skarpet. Składają się one w 80% z bawełny czesanej, reszta to poliamid i 3% elastanu. Skarpety noszą się świetnie, nie rozciągają i przede wszystkim nie mechacą po kilku praniach.

Kupując te skarpetki w sklepie Zooksy zapłacilibyśmy za nie 66 zł. W SubClub abonament Zooksy kosztuje jedynie 47,60 na start, a każdy kolejny box to 56 zł. Przesyłka jak zawsze gratis! 🙂

Zooksy możecie zamawiać tu: http://www.subclub.pl/zooksy-box-k77.html .

 

 

1 of 15
12345